Wbiłem wzrok w ziemię po czym przegryzłem lekko dolną wargę, w końcu podniosłem wzrok.
- Jestem Maks, mam 19 lat. Zmieniam się w wilka, oczy zmieniając mi się na czerwono albo bursztynowe, zależy od przypływu emocji, nie umiem jeszcze do końca tego kontrolować. Interesuję się samochodami, motorami, sztukami walki, sportem i bregdensem. Poza tym muzyka, wspinaczka, gotowanie. - powiedziałem omijając wszystko czego powiedzieć nie chciałem.
W końcu przyszła kolej na Erica, strasznie się rozgadał.
- A, no i Maks nie jest moim bratankiem. - dodał. - Ale jest mi dość bliski, byłem dobrym przyjacielem jego rodziców, którzy niest... - powiedział jednak spiorunowałem go wzrokiem, zrozumiał o co chodzi. - No mniejsza. - uśmiechnął się lekko.
Po pewnym czasie włączyli muzykę i zaczęli tańczyć, siedziałem praktycznie sam grzebiąc patyczkiem w ziemi.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz