- Wiesz, ty też nie. - uniosłem lekko lewy kącik ust co odwzajemniła.
- Ale ty też mi kiedyś opowiesz? - spytała, spojrzałem na nią pytająco. - No wiesz, o twoich rodzicach, przeszłości...
- Jasne... - skinąłem głową, spoglądając w jej urokliwe oczy.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz