- Nie wiem - Westchnelam - Nie powiedział mi o kogo chodzi - Spojrzalam na niego
- Czyli może być niebezpiecznie
- Ale nie mogą być niewiadomo jak niebiezpieczni ze wszystkimi się widziałam i nikt nie mówił że ma wrogie nastawienie do kogokolwiek -Wpuścił mnie do jednego pomieszczenia gdzie od razu usiadlam na biurku
- Czyli w czym może być problem?- Zapytał podając mi butelkę z woda
- Nie mam pojęcie - Wzruszylam ramionami
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz