sobota, 2 kwietnia 2016

Od Maksa

- Nie... czemu? - wzruszyłem lekko ramionami.
- Dość szybko wyszedłeś... - przechyliła lekko głowę.
- Nic się nie stało, nic nie powiedziałaś, spokojnie. - uśmiechnąłem się lekko.
- Na pewno?
- Tak.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz