Po kilku minutach kręcenia się, w końcu usnelam. Obudził mnie nieznośny ból głowy. Usiadlam na kanapie i przetarlam oczy, dopiero teraz zauważyłam na swoim dywanie czarnego wilka
- Maks...
Dopiero jak się odezwalam to zmienił się w człowieka
- Nie śpisz już - Ziewnal
- Dlaczego śpisz na dywanie? I dlaczego ja śpię na kanapie a nie w swoim łóżku? - Przeczesalam włosy
- Nie chciałaś się ruszyć... Nic nie pamiętasz? - Przechylił głowę
- Pamiętam jak wychodzimy z baru, pozniej czarna plama. Za dużo wypilam - Jeknelam - Idę zrobić kawę chcesz też?
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz