- No dobra, trzymam za słowo. - Zaśmiałem się. - To śpimy u mnie? - spytałem, skinęła lekko głową.
Nagle usłyszeliśmy liczne kroki - przyszli. Zeszliśmy na dół. [...] Ja, Kev, Tai i Cassie poszliśmy na boisko, zostawiliśmy bluzy na trawie zaraz obok nas.
- To co, meczyk? Ja i Tai, przeciwko wam. - zaproponowałem.
- Albo chłopaki kontra dziewczyny. - Kevin uśmiechnął się.
Spojrzeliśmy pytająco na dziewczyny.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz