Zaslonilam nos czując niemily zapach, serio ktoś potrafi być aż tak okrutny? Przecież każdy głupi by się zorientował że coś z tym nie tak
- A myślałam że każdy wyolbrzymia jak mówi o truciu zawodników - Usiadlam na ławce
- No niestety nie - Westchnął jeden z chłopaków - Dobra idę się przebrać
Pozostali również zniknęli gdzieś za drzwiami, rozmawialysmy jeszcze chwilę między sobą po czym wszyscy ruszyliśmy do baru.
- Jak na dawno nie piłem piwa
- Tylko się nie upij
- Dobrze
Chwila czego ja jestem właśnie świadkiem? Wydaje mi się czy moja koleżanka właśnie ustawia wilczka?
- Powiedz że to mi się śni - Jeknelam do Maksa
- No niestety ale to się dzieje na prawdę
- Jak ona to robi - Zasmialam się cicho pod nosem - Za chwilę będą same pary zobaczysz i wasze dziewczyny będą chciały nas zabić
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz