- Może - Zachichotalam ponownie przechylajac butelkę - Szkoda że nie mam więcej - Westchnelam
- Raczej dobrze że nie masz więcej, jutro Ci głowa będzie pękać wiesz o tym? - Oparł swoją głowę o rękę i spojrzał na mnie
- Mnie nigdy nie boli głowa - Podniosłam się na palcach żeby być bliżej niego - Nawet ładny z Ciebie wilczek
- Oddaj lepiej to wino - Wyciągnął w moim kierunku rękę
- Nie oddam, to wręcz moje dziecko -Oburzylam się - I nie zmieniaj tematu ja mówiłam całkiem poważnie i nie wiem czemu się tak denerwujesz
- Przecież się nie denerwuje
- A miałeś już dziewczynę? Ładna była? - Usiadlam po turecku patrząc na niego
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz