- Byliśmy ze sobą pół roku, miałam 17 lat, on był starszy o 3 lata, a dodatkowo zmieniał się w orła więc możesz sobie wyobrazić jak mogłam zareagować - Usiadlam po turecku
- No mogę się domyślić
- Na początku było... Jak w tych wszystkich filmach, randki, kwiaty, wspólne wyjazdy mój ojciec od razu mówił że mam na niego uważać, ale go nie słuchałam. Po kilku miesiącach zaczęło się psuć ale nie chciałam tego widzieć. Nawet jak pierwszy raz mnie uderzył wierzylam że to tylko chwilowe... Wybaczylam mu nawet zdradę - Odwrocilam się do niego tyłem i podnioslam włosy pokazując kark
- On Ci to zrobił? - Przejechał palcem po mojej bliznie
- Tego już mu nie mogłam wybaczyć- Ponownie usiadlam naprzeciwko niego z lekkim uśmiechem - Ale Ty chyba też miałeś jakieś koleżanki, nie wierzę że nie
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz