piątek, 1 kwietnia 2016

Od Taigi

- To gdzie mieszkasz? - Zapytał idąc obok mnie
- Kawałek drogi - Wzruszylam ramionami
- To nie mieszkasz już z ojcem?
- Nie, od roku jestem na swoim, ojciec i tak częściej jest w siedzibie oboje zdecydowaliśmy że tak będzie lepiej - Wlozylam ręce do przemoczonej bluzy
- Rozumiem - Skinal głową
- A i nie zgadzaj się - Zasmialam się
- Ale na co?
- Nasza parka chce się spotkać Katrin już chyba z 5 razy do mnie pisała że mam iść z nią na to spotkanie i że on też kogoś weźmie więc uważaj - Mrugnelam

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz