piątek, 1 kwietnia 2016

Od Maksa

- Ja bym zrobił mieszane składy. - zaproponował ktoś.
Zgodnie pomieszaliśmy składy, następnie 'kapitanowie' drużyn grali w kamień, papier, nożyce aby uzgodnić kto zaczyna. Wygraliśmy i tym samym zaczynaliśmy. Pierw rzucała Emma, potem Chris, ja i Tai. Rzuciłem a gdy okazało się że trafiłem wszystkie podskoczyłem obracając się.
- Boom! - uśmiechnąłem się
Nie miałem zbyt dobrych wspomnień z kręglami ale nie okazywałem tego.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz