Zgodnie pomieszaliśmy składy, następnie 'kapitanowie' drużyn grali w kamień, papier, nożyce aby uzgodnić kto zaczyna. Wygraliśmy i tym samym zaczynaliśmy. Pierw rzucała Emma, potem Chris, ja i Tai. Rzuciłem a gdy okazało się że trafiłem wszystkie podskoczyłem obracając się.
- Boom! - uśmiechnąłem się
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz