Ruszyliśmy w kierunku barku, zamówiliśmy trzy duże pizze i dla każdego po coli. W pewnym momencie część naszej grupki w tym samym czasie dostało sms'a. Po przeczytaniu go spojrzeliśmy na siebie, westchnąłem, wstaliśmy.
- My musimy się zbierać. - powiedział Kev.
Zarzuciłem na siebie bluzę.
- Dlaczego? - spytała jedna z dziewczyn.
- Trening... - odpowiedziałem.
- Co trenujecie? - spytała.
- Football. - odpowiedział Matt z zalotnym uśmiechem. - Niedługo zawody... może przyjdziecie? - zaproponował.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz