- Nie wszystkim w miłości się powodzi. - westchnąłem.
- No niestety.
- Wczoraj mówiłaś też że miałaś chłopaka... ale że nie jesteś zbyt zadowolona z tego... - zacząłem. - Co ci zrobił? - spytałem kierując wzrok na nią. - Jak nie chcesz mówić, okey. Zrozumiem. - dodałem szybko.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz