Zasmialam się widząc jego radość, następnie wzięłam kule i rzuciłam, ku mojemu zadowoleniu i nie małemu zaskoczeniu trafiłam w sam środek
- Brawo ja - Zasmialam się. Gra trwała jeszcze godzinę a może nawet i dwie, po czym wszyscy zadecydowalismy że pora coś zjeść
- Nie wiem jak wy ale ja mam ochotę na pizzę - Usmiechnelam się na sama myśl
- Nic nowego - Zasmiali się chłopcach na co jedynie pokazalam im język
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz