Wstałem i po chwili wróciłem z pojemnikiem papryczek, takimi samymi jak poprzednie.
- Nie, ale też wziąłem. - uśmiechnąłem się lekko podając jej pudełeczko.
Dziewczyna z uśmiechem wzięła je ode mnie, usiadłem ponownie koło niej chwytając patyczek. Nagle dziewczyna szturchnęła mnie ramieniem, a ta wskazała na naszych przyjaciół, tańczyli przytulanego.
- Kto by pomyślał. - uniosłem lekko lewy kącik ust.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz